Z pewnością zdarzają się dni, kiedy Twoje ramy dobowe skracają się diametralnie, a Ty chciałbyś coś ugotować na tyle szybko i smacznie, aby zaspokoić głód, ale nie pozbywając się przy tym przyjemności z gotowania i jedzenia. Ten przepis nie tylko nie zajmie Ci całego dnia, ale też stanowi doskonałą podwalinę dla kucharzy, którzy z gotowaniem nie mieli przedtem zbyt wiele do czynienia… czyli takich jak ja. 🙂 Jeśli przepadasz za kuchnią włoską, a mięso trzyma się z dala od Twojej kuchni, albo też chcesz spróbować czegoś nowego, powinieneś zapoznać się z moją wariacją na temat spaghetti bolognese.

Danie jest nie tylko smaczne, ale i wartościowe, chociażby dlatego, że zawiera doskonałą alternatywę dla mięsa, jaką jest soczewica. Podobnie jak inne warzywa strączkowe jest bardzo dobrze przyswajanym źródłem białka. Należy tutaj zaznaczyć, że soczewica nie zawiera wszystkich niezbędnych organizmowi aminokwasów, natomiast w połączeniu z pozostałymi substratami  i dobrą przyswajalnością staje się potrawą pełnowartościową. 🙂 Ponadto zawiera dość bogate pokłady kwasu foliowego, potasu (pomagającego obniżyć ciśnienie krwi) oraz taninę, która według obecnych relacji naukowców spowalnia namnażanie się komórek rakowych. Zatem nie pozostaje nic innego, jak zabranie się za przygotowania spaghetti…

Potrzebne składniki:

*podane proporcje wystarczą na przygotowanie posiłku dla dwóch osób

  • Średniej wielkości cebula
  • Trzy-cztery duże ząbki czosnku
  • 2-3 łodygi selera naciowego
  • 150g soczewicy zielonej (lub czerwonej, albo mieszanka obu warzyw) – ok. pół szklanki
  • 0,5-0,75 puszki pomidorów bez skórki, bądź własny sos pomidorowy
  • Jedna marchewka
  • Jedna pietruszka
  • Garść świeżych liści bazylii
  • Odrobina oliwy z oliwek
  • Dwie-trzy łyżki sosu sojowego
  • Suszone oregano i bazylia (bądź świeży ekwiwalent)
  • Sól, pieprz
  • Razowy makaron spaghetti (ok. 250g)

Do przygotowania spaghetti wegetariańskiego alla bolognese możesz użyć ciemnego, razowego makaronu, ale jeśli przepadasz za tradycyjnym jasnym makaronem, nie widzę żadnych przeciwwskazań. 🙂 Warto też dodać kilka słów na temat pomidorów w puszkach – staraj się weryfikować różne produkty, szukając tych z jak najmniejszą ilością zawartością tabeli układu okresowego, polegaj też po prostu, na ich smaku. Oczywiście dużo smaczniejszą alternatywą będzie domowy sos pomidorowy, przygotowany z naturalnych pomidorów.

Obierz warzywa, marchewkę i pietruszkę pokrój w kostkę, cebulę poszatkuj, bądź rozdrobnij w niewielkie skrzydełka. Liście bazylii porwij w rękach. Jeśli borykasz się z problemem łzawiących oczu przy krojeniu cebuli, staraj się oddychać przez usta, aby Twoje oczy nie pozostawały w tak bliskim kontakcie z wydzielanym podczas krojenia kwasie siarkowym. Aby usprawnić obieranie czosnku: naduś ząbki bokiem noża, w tej sposób skórka sama odejdzie od wnętrza. Innym sposobem jest wrzucenie ząbków do słoika i energiczne potrząsanie (sprawdza się w przypadku młodego czosnku).

Soczewicę wsyp do garnka z wodą i gotuj przez około 15 minut, aby napęczniała i rozmiękła.

Na patelnię nalej odrobinę dobrej jakości oliwy z oliwek, pamiętając, aby rozgrzewać ją na niewielkim ogniu. Następnie wsyp na nią pokrojoną cebulę, a chwilę później czosnek. W międzyczasie wstaw wodę na makaron (ok. 1l na 100g makaronu), ponadto wsyp do niej pół łyżeczki soli oraz kilka kropel oleju roślinnego, aby makaron się nie sklejał.

Gdy warzywa się delikatnie zarumienią, dosyp pozostałe warzywa oraz sos pomidorowy/pomidory z puszki. Mieszaj sos od czasu do czasu, w tym momencie możesz też przykryć patelnię, aby warzywa się poddusiły, a woda za szybko nie parowała.

Gdy woda na makaron zacznie wrzeć włóż go do garnka (nie wciskaj go, sam po kilkunastu sekundach opadnie). Makaron razowy gotuj przez około 10 minut; podczas gotowania przelej kilka-kilkanaście łyżek wody z gotowanego makaronu do patelni z sosem. Zabieg ten ma na celu nie tylko utrzymać odpowiednią konsystencję sosu, ale również uwypuklić jego smak.

Przypraw sos ziołami i przyprawami, dolej sos sojowy. Świeżą bazylię i oregano możesz pokroić, bądź porwać na mniejsze kawałki w rękach. Pamiętaj, aby sos solić nie wcześniej niż 10 minut przed końcem duszenia sosu, aby nie wspomagać wytrącania się jakże cennego białka.

Gdy makaron będzie dostatecznie ugotowany odcedź go na durszlaku/sitku, polewając niewielką ilością zimnej wody. Pozostaw sitko na kilka chwil na garnku, aby spłynęła woda. Teraz możesz wsypać makaron do sosu i dokładnie wymieszać (a jeśli nie lubisz spaghetti w takiej formie – po prostu ułóż makaron na talerzach i polej sosem).

Tak przygotowane danie udekoruj dwoma, czy trzema świeżymi listkami bazylii i startym parmezanem, cheddarem, bądź innym twardym serem.

Smacznego! 🙂